Synowie hodowali konopie, ojciec gromadził broń. Nalot pod Łodzią [WIDEO]
Na posesji w Justynowie funkcjonariusze zabezpieczyli 14 krzaków konopi i ponad 215 gramów suszu. Dalsze przeszukanie ujawniło blisko 70 sztuk różnego rodzaju broni oraz ponad 2200 sztuk amunicji.
Policjanci pojechali sprawdzić informację o narkotykach
Akcja rozpoczęła się 21 lipca na jednej z posesji w Justynowie w gminie Andrespol. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi otrzymali informację, że mogą znajdować się tam narkotyki.
Na miejscu funkcjonariusze wylegitymowali 30-letniego mężczyznę. Według policji przyznał podczas rozmowy, że posiada niedozwolone substancje. W słoiku znaleziono susz roślinny, a dobiegający z pomieszczeń zapach doprowadził policjantów do miejsca, w którym prowadzona była uprawa konopi.
Pomieszczenie wyposażono w oświetlenie, wentylację i ogrzewanie. Policjanci zabezpieczyli 12 roślin oraz 215,08 grama suszu.
Podczas przeszukania na posesję przyszedł brat bliźniak zatrzymanego. Początkowo miał twierdzić, że nie wiedział o uprawie. W jego pokoju funkcjonariusze znaleźli jednak kolejne dwie rośliny. Według policji mężczyzna następnie przyznał, że razem z bratem zajmował się ich uprawą.
W pomieszczeniach gospodarczych znaleźli broń
Na narkotykach odkrycie się nie zakończyło. Policjanci przeszukali również znajdujące się na posesji pomieszczenia gospodarcze, w tym szopę. Znaleźli tam blisko 70 sztuk różnego rodzaju broni.
Wśród zabezpieczonych przedmiotów prokuratura wymienia strzelby gładkolufowe, karabiny, pistolety, rewolwery i kusze. Policja informuje także o broni pneumatycznej. Na miejsce wezwano zespół minersko-pirotechniczny Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, który sprawdził znalezisko.
Funkcjonariusze zabezpieczyli również ponad 2200 sztuk amunicji różnego rodzaju. Broń i naboje miały należeć do 61-letniego ojca braci. Biegły potwierdził, że mężczyzna nie posiadał wymaganych zezwoleń.
Podejrzany złożył wyjaśnienia, w których przekonywał, że gromadził różne rodzaje broni w celach kolekcjonerskich. Sam taki cel nie zwalnia jednak z obowiązku posiadania odpowiednich pozwoleń.
Ojciec i dwaj synowie usłyszeli zarzuty
61-latkowi przedstawiono zarzut posiadania broni palnej i amunicji bez wymaganego pozwolenia. Grozi za to do ośmiu lat więzienia.
Jeden z 30-letnich braci usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, nielegalnej uprawy konopi oraz wytwarzania znacznych ilości środków odurzających. Najpoważniejszy z zarzucanych mu czynów jest zagrożony karą do 20 lat pozbawienia wolności.
Drugiemu z braci przedstawiono zarzut nielegalnej uprawy konopi. Wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani, ale nie trafili do tymczasowego aresztu. Prokurator zastosował wobec nich dozór policji.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty. Podejrzani złożyli obszerne wyjaśnienia. O ich winie i ewentualnej karze może zdecydować dopiero sąd.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




