Teraz
KulturaNocne czytanie wraca na patio Tuvim. Tym razem Tove JanssonInwestycjeBudowa komory KDP zmieni ruch na al. Bandurskiego. Nowa organizacja już od poniedziałkuInwestycjeWielkopolska wróci do ruchu pod koniec wakacji. Remont się nie kończyKulturaPół miliona na sztukę w Łodzi. Osiem projektów ruszy jesieniąWydarzeniaŚwięto Wojska Polskiego w Łodzi. Defilada i duże zmiany w MPKWydarzeniaCo robić w Łodzi w weekend 14–16 sierpnia? Ponad 50 wydarzeńMiastoUpał wraca do Łodzi. IMGW wydało alertWydarzeniaParada Wolności ruszy dzień wcześniej. W piątek pierwsze sety na PiotrkowskiejKulturaPięć sobót z Wajdą w EC1. Każda poświęcona innemu filmowiKultura„Kraina lodu” w Łodzi ma obsadę. Teatr ujawnił, kto zagra Elsę i AnnęKulturaZ Cannes i Berlina prosto do Łodzi. Kamera Akcja odsłania hityMiastoŁKA łączy bilety z mObywatelem. Kontrole będą prostszeKulturaNocne czytanie wraca na patio Tuvim. Tym razem Tove JanssonInwestycjeBudowa komory KDP zmieni ruch na al. Bandurskiego. Nowa organizacja już od poniedziałkuInwestycjeWielkopolska wróci do ruchu pod koniec wakacji. Remont się nie kończyKulturaPół miliona na sztukę w Łodzi. Osiem projektów ruszy jesieniąWydarzeniaŚwięto Wojska Polskiego w Łodzi. Defilada i duże zmiany w MPKWydarzeniaCo robić w Łodzi w weekend 14–16 sierpnia? Ponad 50 wydarzeńMiastoUpał wraca do Łodzi. IMGW wydało alertWydarzeniaParada Wolności ruszy dzień wcześniej. W piątek pierwsze sety na PiotrkowskiejKulturaPięć sobót z Wajdą w EC1. Każda poświęcona innemu filmowiKultura„Kraina lodu” w Łodzi ma obsadę. Teatr ujawnił, kto zagra Elsę i AnnęKulturaZ Cannes i Berlina prosto do Łodzi. Kamera Akcja odsłania hityMiastoŁKA łączy bilety z mObywatelem. Kontrole będą prostsze
Miasto

Tu było „getto w getcie”. Łódź pamięta o ofiarach Porajmos

Przy ul. Wojska Polskiego 84 złożono kwiaty i zapalono znicze. W tym miejscu jesienią 1941 roku Niemcy zamknęli 5007 Romów i Sinti, w tym 2689 dzieci. Po zaledwie kilku tygodniach obóz przestał istnieć, a jego więźniowie zostali zamordowani.

Posłuchaj artykułu4:16

Pamięć przy dawnej obozowej kuźni

Przedstawiciele łódzkich władz, instytucji publicznych oraz społeczności romskiej spotkali się w poniedziałek, 3 sierpnia, przy Kuźni Romów. Uroczystość zorganizowano dzień po przypadającym 2 sierpnia Dniu Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti.

Kwiaty i znicze pojawiły się przed niewielkim budynkiem przy ul. Wojska Polskiego 84. Podczas niemieckiej okupacji znalazł się on na terenie wydzielonego z Litzmannstadt Getto obozu dla Romów i Sinti. W kuźni urządzono wówczas kostnicę. Dziś jest jednym z najważniejszych materialnych śladów tej tragedii w Łodzi.

– Pozostają tylko w słowach naszych dziadków i rodziców, dlatego my chcemy przekazać je kolejnym pokoleniom

mówił podczas uroczystości Jan Wiśniewski, prezes Centrum Doradztwa i Informacji dla Romów w Polsce.

Podkreślał, że wiedza o skali zagłady nie jest powszechna także wśród samych Romów. Jednym z określeń niemieckiego ludobójstwa Romów i Sinti jest Porajmos, tłumaczone jako „pochłonięcie”.

5007 osób zamkniętych na skrawku miasta

Niemcy utworzyli obóz jesienią 1941 roku w kwartale dzisiejszych ulic Wojska Polskiego, Obrońców Westerplatte, Starosikawskiej i Głowackiego. Od reszty getta oddzielały go podwójne zasieki z drutu kolczastego, a w części także głęboka fosa.

Między 5 a 9 listopada 1941 roku przywieziono tam w bydlęcych wagonach 5007 Romów i Sinti z Burgenlandu, leżącego na pograniczu austriacko-węgierskim. Wśród uwięzionych było 2689 dzieci. Wszystkich stłoczono na obszarze liczącym zaledwie 0,019 kilometra kwadratowego.

W obozie nie było latryn, łaźni ani dostępu do wody. Brakowało kuchni, naczyń i podstawowych środków higieny. W takich warunkach szybko wybuchła epidemia tyfusu. W ciągu siedmiu tygodni zmarło 719 osób, przede wszystkim dzieci. Ciała grzebano w zbiorowych mogiłach na terenie cmentarza żydowskiego.

5 stycznia 1942 roku Niemcy rozpoczęli likwidację obozu. Pozostałych więźniów wywozili do ośrodka zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem. Do 12 stycznia wszyscy zostali tam zamordowani. Łódzki obóz istniał niewiele ponad dwa miesiące.

Data związana z Auschwitz-Birkenau

Dzień Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti przypada 2 sierpnia, w rocznicę likwidacji rodzinnego obozu romskiego w Auschwitz II-Birkenau. W nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 roku Niemcy zamordowali w komorach gazowych około 4,3 tys. ostatnich więźniów tego obozu, wśród nich dzieci, kobiety i mężczyzn.

Łącznie do Auschwitz deportowano około 23 tys. Romów i Sinti. Około 21 tys. z nich zmarło z powodu głodu i chorób albo zostało zamordowanych. W Polsce 2 sierpnia jest oficjalnym dniem pamięci od 2011 roku.

– Czy pamiętamy, że nienawiść rasowa, religijna, światopoglądowa w konsekwencji zabiera ludziom godność i prawo do życia i wolności?

pytała podczas uroczystości Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi.

Kuźnia przypomina o ofiarach

Budynek dawnej kuźni przetrwał wojnę. 10 stycznia 2004 roku odsłonięto na nim tablicę w językach polskim, romskim i angielskim. Wewnątrz przygotowano ekspozycję poświęconą więźniom obozu.

To właśnie tutaj odbywają się łódzkie uroczystości upamiętniające zagładę Romów i Sinti. Kuźnia przypomina o ponad pięciu tysiącach osób, które przywieziono do Łodzi, odebrano im wolność, a następnie życie.

Autor

Redakcja Łódź+

Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.

Dyskusja

0 komentarzy

Komentarze są moderowane przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.

Bądź pierwszy.