Orzeł Łódź brutalnie zatrzymany. Lider nie dał szans
Orzeł Łódź jechał do Bydgoszczy jako drużyna bez porażki w sezonie, ale spotkanie z liderem Metalkas 2. Ekstraligi szybko sprowadziło łodzian na ziemię. Mecz pokazał, jak duży dystans dzieli dziś oba zespoły.
Orzeł Łódź długo mógł patrzeć na początek sezonu z dużym spokojem. Drużyna Macieja Jądera była niepokonana, a wyjazd do Bydgoszczy miał być najpoważniejszym sprawdzianem dotychczasowych możliwości zespołu. Ten test zakończył się jednak bardzo wysoką porażką. W czwartek 21 maja łodzianie przegrali z Abramczyk Polonią Bydgoszcz 28:62 w meczu 6. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi.
Orzeł Łódź od początku musiał gonić
Gospodarze szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem. Po pierwszej serii startów Polonia prowadziła 15:9, a Orzeł miał problem nie tylko z odrabianiem strat, ale też z regularnym punktowaniem. Bydgoszczanie, jadący u siebie jako lider i faworyt rozgrywek, powiększali przewagę z biegu na bieg.
Po dziewięciu gonitwach było już 34:20 dla gospodarzy. Łodzianie w tej części meczu potrafili drużynowo wygrać tylko jeden wyścig. Wynik wciąż wyglądał źle, ale nie zapowiadał jeszcze aż tak dotkliwej końcówki. Ta przyszła po 10. biegu, gdy spotkanie całkowicie wymknęło się Orłowi.
Cztery podwójne wygrane Polonii
Od 10. wyścigu Polonia Bydgoszcz zaczęła budować wynik, który zamienił porażkę łodzian w sportową lekcję. Gospodarze czterokrotnie wygrywali podwójnie i przed biegami nominowanymi prowadzili już 54:24. Orzeł nie był w stanie odpowiedzieć zespołowo, a przewaga bydgoszczan rosła w tempie, które odbierało gościom szanse na zmniejszenie strat.
Czarną serię łodzian przerwał dopiero Zach Cook w 14. biegu. Po dobrym starcie objął prowadzenie i dowiózł zwycięstwo przed Kaiem Huckenbeckiem oraz Aleksandrem Łoktajewem. Był to jednak pojedynczy akcent w meczu, w którym zdecydowanie więcej do powiedzenia mieli gospodarze. Ostatni wyścig znów zakończył się podwójnym triumfem Polonii.
Najwięcej punktów dla Orła zdobyli Zach Cook i Oliver Berntzon. Obaj zakończyli spotkanie z dorobkiem 7 punktów. W zespole z Bydgoszczy trudno było wskazać słaby punkt, bo gospodarze punktowali szeroko i konsekwentnie kontrolowali przebieg meczu.
Kolejny mecz przy 6 Sierpnia
Dla Orła Łódź porażka w Bydgoszczy jest pierwszym tak mocnym sygnałem ostrzegawczym w sezonie. Sam fakt przegranej z liderem nie musi przekreślać dobrego początku rozgrywek, ale jej rozmiary pokazują, że łodzianie mają jeszcze dużo do poprawienia, jeśli chcą walczyć z najmocniejszymi drużynami ligi.
W 7. kolejce Metalkas 2. Ekstraligi Orzeł Łódź pojedzie z Moonfin Magnus Ostrowem Wlkp. Spotkanie zaplanowano na czwartek 4 czerwca o godz. 20:30 na Moto Arenie w Łodzi.
Autor
Redakcja
Tekst opublikowany w redakcji Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.
Czytaj dalej
Więcej z Łodzi
- 01Sport
ŁKS Łódź walczy o baraże. W Niepołomicach może zamknąć temat
ŁKS Łódź jedzie do Niepołomic na jeden z najważniejszych meczów końcówki sezonu. Spotkanie z Puszczą może przesądzić, czy łodzianie przed ostatnią kolejką będą już spokojni o miejsce w barażach. Drużyna z al. Unii stoi przed szansą na zamknięcie kluczowego etapu walki o powrót do elity.
3 min czytania
- 02Sport
Widzew Łódź gra o spokój. Korona czeka w Kielcach
Po zwycięstwie nad Lechią Gdańsk Widzew Łódź wydostał się ze strefy spadkowej, ale sezon wciąż nie daje mu oddechu. W piątek łodzianie zagrają na wyjeździe z Koroną Kielce.
2 min czytania
- 03Sport
Legia – Widzew o ligowy tlen. Klasyk z ogromną stawką
Widzew Łódź jedzie do Warszawy na mecz z Legią, który może mocno wpłynąć na końcówkę sezonu. Przy Łazienkowskiej spotkają się sąsiedzi z tabeli, rozdzieleni tylko jednym punktem.
2 min czytania
- 04Sport
Łódzcy karatecy wrócili z mistrzostw Polski z medalami
Reprezentanci Łódzkiej Akademii Karate Tradycyjnego znów dali o sobie znać. Z weekendowego turnieju w Grodzisku Mazowieckim przywieźli wynik, który zapewnił im miejsce na podium klasyfikacji generalnej.
1 min czytania
