ŁKS rusza po Ekstraklasę. Najpierw musi przełamać Chrobrego
ŁKS Łódź jedzie do Głogowa na półfinał baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy. Rywal jest dla łodzian niewygodny, a stawka meczu sprawia, że margines błędu właściwie znika.
ŁKS Łódź jest dwa mecze od powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Najpierw musi jednak wygrać w Głogowie, gdzie w czwartek, 28 maja, zmierzy się z Chrobrym w półfinale baraży Betclic 1 Ligi. Początek spotkania zaplanowano na godz. 17.30.
ŁKS Łódź zagra o finał baraży
Mecz odbędzie się na stadionie Chrobrego, bo zespół z Głogowa zakończył sezon zasadniczy wyżej od ŁKS-u. Chrobry był czwarty, łodzianie piąci. Różnica w tabeli wyniosła tylko jeden punkt, ale w barażach ma konkretne znaczenie – gospodarzem półfinału jest drużyna wyżej sklasyfikowana po 34 kolejkach.
Dla ŁKS-u to pierwszy z dwóch możliwych kroków do awansu. Zwycięzca półfinału zagra w finale baraży, a dopiero wygrana w tym drugim spotkaniu daje miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Łodzianie nie mają więc miejsca na kalkulację. W Głogowie liczy się tylko awans do kolejnej rundy.
Chrobry już dwa razy pokonał ŁKS
Rywal nie jest dla ŁKS-u wygodny. W trwającym sezonie ligowym Chrobry dwukrotnie wygrał z łodzianami. W sierpniu w Głogowie było 2:1 dla gospodarzy, a w lutym przy al. Unii Lubelskiej 2 zespół z Dolnego Śląska zwyciężył 3:1. To wyniki, które przed barażem trudno zignorować.
ŁKS ma jednak także swoje argumenty. Obie drużyny spotkały się w tym sezonie również w Pucharze Polski. Wtedy przy al. Unii po dogrywce lepsi byli łodzianie. Baraż będzie więc kolejnym rozdziałem rywalizacji, w której każda ze stron ma już powody, by wierzyć w swój scenariusz.
Znaczenie może mieć również sytuacja kadrowa. Andreu Arasa doznał kontuzji w meczu z Puszczą Niepołomice, opuścił boisko w 64. minucie i nie wystąpił później przeciwko Górnikowi Łęczna. Według najnowszych informacji skrzydłowy ma być gotowy na spotkanie z Chrobrym. Gorzej wygląda sytuacja Artura Craciuna, który przedwcześnie zakończył występ w meczu z Górnikiem Łęczna. Jego gra w Głogowie wydaje się mało prawdopodobna.
ŁKS końcówkę sezonu zamknął zwycięstwem 3:1 nad Górnikiem Łęczna, ale baraże są osobną historią. W czwartek w Głogowie łodzianie zagrają nie tylko o finał. Zagrają o to, by cały sezon nadal miał ekstraklasowy sens.
Autor
Redakcja
Tekst opublikowany w redakcji Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



