Księży Młyn smakuje coraz lepiej. Gdzie iść na kawę?
Księży Młyn coraz mocniej przyciąga nie tylko architekturą i historią dawnych zakładów Scheiblera. Wśród ceglanych budynków rośnie oferta kawiarni, bistr i restauracji, które zmieniają spacer po tej części Łodzi w kulinarną trasę.
Księży Młyn od dawna jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów Łodzi. Ceglane domy familijne, dawne fabryczne zabudowania i postindustrialny klimat przyciągają spacerowiczów, fotografów oraz turystów szukających miasta innego niż to z Piotrkowskiej. Dziś do tej listy coraz wyraźniej dopisuje się gastronomia. W tej części Łodzi można już zaplanować nie tylko spacer, ale też kawę, śniadanie, obiad i wieczorne spotkanie.
Kawa wśród cegieł
Jednym z najmocniejszych punktów kawowej mapy Księżego Młyna jest Coffeehood. Kawiarnia specialty połączona z palarnią kawy działa w zabytkowej przestrzeni i od lat buduje rozpoznawalność tego miejsca wśród osób, które przychodzą tu nie tylko po szybkie espresso, ale też po spokojniejsze spotkanie przy kawie.
W pobliżu działa także Stacja Zero – Księży Młyn, łącząca funkcje kawiarni, cukierni i piekarni. Lokal jest kojarzony przede wszystkim z bezcukrowymi i dietetycznymi wypiekami, które przyciągają osoby szukające lżejszych deserów. Kameralny charakter tej części miasta wzmacnia również T.25 CAFE, położona w sąsiedztwie loftów Scheiblera. To adres na śniadanie, kawę i spotkanie w mniej oczywistym otoczeniu niż centrum Łodzi.
Restauracje na Księżym Młynie
Kulinarna oferta Księżego Młyna nie kończy się na kawiarniach. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych adresów pozostaje Browar Księży Młyn, czyli restauracja z własnym browarem rzemieślniczym i dużym ogródkiem. To miejsce od lat wpisuje się w gastronomiczny charakter tej części miasta, zwłaszcza w cieplejszych miesiącach, gdy okolica zaczyna żyć także na zewnątrz.
Nowym rozdziałem jest Fatamorgana. Restauracja, znana m.in. z kuchni łódzkiej, od 2025 roku działa w nowej lokalizacji na Księżym Młynie. Ofertę uzupełnia Ciasno Jak W Ulu, niewielkie beestro ze śniadaniami, daniami obiadowymi i ogródkiem. To pokazuje, że gastronomia w tej okolicy nie opiera się wyłącznie na pojedynczych lokalach, ale coraz bardziej tworzy spójną trasę.
Tymienieckiego przedłuża kulinarny spacer
Naturalnym przedłużeniem Księżego Młyna jest ul. Tymienieckiego. To tam działa Cesky Film – Restaurant & Pub, popularny adres dla miłośników kuchni czeskiej i regionalnych piw. W tej samej części miasta można też zajrzeć do NieWinni, lokalu wybieranego na śniadanie, lunch lub wieczorne spotkanie przy winie.
Przy Tymienieckiego działa również T.25 CAFE w formule bistro z włoskim sznytem. Dzięki temu kulinarna mapa okolicy staje się bardziej różnorodna. Księży Młyn nie jest już wyłącznie punktem na trasie spaceru po dawnej fabrycznej Łodzi. Coraz częściej staje się celem samym w sobie – miejscem, do którego idzie się po kawę, jedzenie i atmosferę, której trudno szukać w innych częściach miasta.
Autor
Redakcja
Tekst opublikowany w redakcji Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



