Bartoka po remoncie. Na Widzewie przybyło miejsc parkingowych
Na Widzewie zakończył się remont ulicy Bartoka, na odcinku od Czernika do rynku Batory. Oprócz nowej nawierzchni i wyremontowanych chodników w tej części osiedla wyraźnie przybyło miejsc parkingowych. To jednak nie jedyna zmiana dla kierowców i pieszych.
Ulica Bartoka na Widzewie jest już przejezdna na całej długości. Remont odcinka od ulicy Czernika do rynku Batory dobiegł końca, a drogowcy – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – oddali jezdnię do pełnego ruchu.
To osiedlowa ulica, która pełni funkcję komunikacyjną: pozwala wyjechać z osiedla i dojechać do bloków. Dla okolicznych mieszkańców jest też miejscem, w którym na co dzień zostawiają samochody. Właśnie dlatego najbardziej odczuwalną zmianą po remoncie jest nowy układ parkingowy.
280 miejsc postojowych na Bartoka
Na całej długości jezdni powstało 280 miejsc parkingowych. To o 60 więcej niż dotychczas. Dla ulicy, na której parkowanie jest codziennością, taki przyrost to konkretna różnica – choć nadal w granicach jednej osiedlowej arterii, a nie nowego, dużego parkingu.
Zwiększenie liczby miejsc postojowych to efekt przebudowy, która objęła cały odcinek. Drogowcy wymienili nawierzchnię jezdni i wyremontowali chodniki. Usunięto przy tym wysokie krawężniki oraz nierówne płyty chodnikowe, które wcześniej utrudniały poruszanie się pieszym.
Co jeszcze zmieniło się na ulicy
Przebudowane zostały także przejścia dla pieszych. Według miasta są one teraz lepiej doświetlone, co ma przełożyć się na większe bezpieczeństwo w tych punktach. Całość zmian uzupełnia nowa zieleń – wzdłuż ulicy posadzono 40 drzew.
Remont zamyka więc kilka spraw naraz: nawierzchnię jezdni, stan chodników, organizację parkowania i nowe nasadzenia na jednym odcinku Widzewa.
Miasto nie podało kosztu inwestycji ani nazwy wykonawcy prac. Wiadomo natomiast, że ulica jest już otwarta i dostępna dla kierowców oraz pieszych bez ograniczeń wynikających z budowy.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




