OFF Piotrkowska wypełni się rzeźbą. Artyści z całej Polski mogą dołączyć
W listopadzie ponad 2 tys. m kw. pofabrycznych wnętrz OFF Piotrkowska ma wypełnić blisko sto prac artystów z całej Polski. Do wspólnej wystawy uczelni, uznanych twórców i niezależnych rzeźbiarzy można dołączyć przez otwarty nabór.
Fundacja Formacja przygotowuje w Łodzi Ogólnopolski Przegląd Rzeźby Współczesnej FORMACJE. Wystawa ma być prezentowana od 11 do 22 listopada w OFF Piotrkowska Center przy ul. Piotrkowskiej 138/140. Organizatorzy zapowiadają, że na ponad 2 tys. m kw. pojawi się blisko sto obiektów.
W jednym miejscu mają spotkać się prace studentów, absolwentów i wykładowców uczelni artystycznych, zaproszonych twórców oraz artystów wybranych w otwartym naborze. Udział potwierdziły szkoły i jednostki artystyczne z Łodzi, Warszawy, Wrocławia, Gdańska, Poznania, Katowic, Opola i Cieszyna.
Do wystawy można dostać się bez dyplomu ASP
Open Call skierowany jest do niezależnych twórców zajmujących się rzeźbą i szerzej rozumianymi sztukami przestrzennymi. Formalne wykształcenie artystyczne nie jest wymagane.
– Chcemy, aby FORMACJA była wydarzeniem w pełni otwartym i przywróciła tradycję integracji środowiska rzeźbiarskiego, nawiązując do idei łódzkiej Galerii Rzeźby z lat 70. Dlatego w ramach Open Calla nie stawiamy barier formalnych. Liczymy na zgłoszenia zarówno utytułowanych rzeźbiarzy, jak i osób bez dyplomu, które tworzą z pasji.
– mówi Maciej Kus, wiceprezes Fundacji Formacja.
Z regulaminu wynika, że jury wybierze dziesięć prac. Każdy artysta może zgłosić maksymalnie trzy realizacje, ale na wystawę zakwalifikowana zostanie najwyżej jedna z nich.
Organizatorzy dopuszczają bardzo szeroki zakres technik. Oprócz klasycznej rzeźby mogą pojawić się m.in. realizacje wykonane przy użyciu druku 3D i CNC oraz cyfrowe obiekty przygotowane do prezentacji w technologii VR lub AR. Prace przeznaczone do ekspozycji nie mogą przekraczać wymiarów 200 na 200 na 200 cm.
Co trzeba wysłać, żeby się zgłosić?
Zgłoszenie powinno zawierać kartę zgłoszeniową, zdjęcie lub cyfrową prezentację pracy, jej tytuł, technikę, wymiary, przybliżoną wagę i rok powstania. Potrzebny jest również opis sposobu ekspozycji, biogram autora do 1500 znaków oraz artystyczny opis dzieła.
Dokumenty i materiały należy przesłać na adres m.kus@fundacjaformacja.org.pl. Koszty dostarczenia, odbioru oraz ewentualnego ubezpieczenia zakwalifikowanej pracy ponosi autor.
W najnowszej informacji przekazanej przez organizatorów termin zgłoszeń został wskazany na 20 października. Na stronie Fundacji nadal dostępny jest jednak wcześniejszy regulamin, w którym widnieje data 30 września. Przed wysłaniem pracy uczestnicy powinni więc sprawdzić aktualną wersję harmonogramu naboru.
Formacja nawiązuje do rzeźbiarskiej historii Łodzi
Pomysł ma również lokalne odniesienie. W latach 70. w dzisiejszym Pasażu Rubinsteina działała Łódzka Galeria Rzeźby. Pierwszą, jeszcze „zerową” odsłonę zorganizowano w 1973 roku, a oficjalnie galeria funkcjonowała w latach 1974–1979.
Była jednym z największych łódzkich przedsięwzięć łączących sztukę z przestrzenią publiczną. Część powstałych wtedy obiektów przetrwała do dziś – według opracowania przygotowanego przy okazji wystawy poświęconej historii galerii w przestrzeni miasta zachowało się co najmniej 20 rzeźb związanych z tą inicjatywą.
FORMACJE ma wrócić do idei szerokiego pokazywania rzeźby, ale w nowej formule. Oprócz samej ekspozycji planowane są warsztaty, wykłady, spotkania z artystami, oprowadzania i panele dyskusyjne. Organizatorzy zapowiadają m.in. warsztaty modelowania w glinie oraz spotkania poświęcone łódzkiej rzeźbie i rynkowi sztuki.
Wystawa zajmie surowe, postindustrialne przestrzenie dawnej fabryki Franciszka Ramischa. Jeśli zapowiadana skala zostanie utrzymana, przez kilkanaście listopadowych dni OFF Piotrkowska stanie się jednym z największych miejsc prezentacji współczesnej rzeźby w Łodzi.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




