Ocalali przemówili na Radegaście. 82. rocznica likwidacji getta
Na Cmentarzu Żydowskim przy Brackiej i na Stacji Radegast odbyły się główne uroczystości 82. rocznicy likwidacji Litzmannstadt-Getto. Na Radegaście przemówili Ocalali Hana Svirsky i Leon Weintraub, a uczestnicy zapalili znicze pamięci.
Obchody rozpoczęły się na Cmentarzu Żydowskim przy ul. Brackiej. Przy Pomniku Ofiar Łódzkiego Getta i Obozów Koncentracyjnych odmówiono ekumeniczną modlitwę i złożono wiązanki kwiatów. Tę część uroczystości zorganizowała Gmina Żydowska w Łodzi.
Następnie uczestnicy przenieśli się na Stację Radegast, dawną bocznicę kolejową, z której podczas niemieckiej okupacji odjeżdżały transporty z więźniami Litzmannstadt-Getto. Główne uroczystości odbyły się tam 28 sierpnia, dzień przed symboliczną datą likwidacji getta. Termin przesunięto w tym roku ze względu na przypadający 29 sierpnia szabat.
Hana Svirsky wróciła do Łodzi. „Tu jest to, co dla mnie najważniejsze”
Jednym z najważniejszych punktów ceremonii były wystąpienia Ocalałych. Głos zabrała Hana Svirsky, pochodząca z asymilowanej rodziny żydowskiej. W czasie Holokaustu straciła 18 członków rodziny. Sama przeżyła dzięki Zofii Libich, Polce mieszkającej w tej samej kamienicy, która ukrywała ją przez całą wojnę.
Svirsky opowiedziała również o powojennym życiu i Zofii Libich, która została pośmiertnie uznana przez Yad Vashem za Sprawiedliwą wśród Narodów Świata.
„Do Łodzi powracam jednak chętnie i ze wzruszeniem, ponieważ tu jest to co dla mnie najważniejsze – szacunek dla pamięci” - mówiła Hana Svirsky.
Po wojnie wyemigrowała do Izraela razem z mężem i półtoraroczną córką.
Leon Weintraub: nie wolno stracić czujności
Na Stacji Radegast przemówił także Leon Weintraub. Był więziony w Litzmannstadt-Getto, a następnie w Auschwitz, Gross-Rosen i Flossenbürg. Po wojnie ukończył studia medyczne i pracował jako lekarz. Obecnie mieszka w Szwecji i jest Honorowym Obywatelem Miasta Łodzi.
W swoim wystąpieniu odniósł pamięć o Zagładzie do współczesności.
„Pamiętając o przeszłości, nie wolno nam stracić czujności wobec odradzania się uprzedzeń i prób dyskryminacji” - powiedział Leon Weintraub.
Przywołał także słowa Ronalda S. Laudera: „Nie chcemy, aby przeszłość naszych przodków stała się przyszłością naszych dzieci”.
Podczas uroczystości wystąpiła również prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Mówiła, że pamięć o ofiarach Holokaustu nie może być wyłącznie lekcją historii, ale powinna być zobowiązaniem wobec przyszłości. Po wystąpieniach uczestnicy zapalili na Radegaście znicze pamięci.
Blisko 65 tys. osób wywieziono w sierpniu 1944 roku
29 sierpnia 1944 roku zakończyła się seria deportacji z Litzmannstadt-Getto. Data ta przyjmowana jest jako dzień jego likwidacji. Tylko w sierpniu 1944 roku do niemieckich obozów wywieziono blisko 65 tys. więźniów getta.
Od 1940 roku Niemcy uwięzili w odizolowanej części Bałut blisko 200 tys. osób. Około 10 proc. z nich przywieziono z innych okupowanych krajów Europy. Mieszkańcy getta byli poddawani głodowi, przymusowej pracy i systematycznej eksterminacji.
Stacja Radegast pozostaje jednym z najważniejszych miejsc pamięci związanych z historią łódzkiego getta. Memoriał obejmuje zachowany budynek dawnej stacji oraz pomnik z symbolicznym Tunelem Deportowanych i holem w formie komina. Prezentowane są tam m.in. fragmenty list deportacyjnych, przedmioty należące do więźniów i mapa pokazująca miejsca, z których deportowano Żydów do Łodzi.
Główne uroczystości na Radegaście przygotowały Centrum Dialogu im. Marka Edelmana oraz Muzeum Tradycji Niepodległościowych, oddział Stacja Radegast. Zakończyły one tygodniowe obchody 82. rocznicy likwidacji Litzmannstadt-Getto.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




