Łódź apeluje o pomoc samotnym sąsiadom. Jeden gest może uratować życie
Przepełniona skrzynka, nieodebrane zakupy albo nagły brak kontaktu mogą być sygnałem, że samotny sąsiad potrzebuje pomocy. Łódzki MOPS wraz z policją, strażą pożarną i strażą miejską rozpoczyna kampanię „Zauważ, zanim zabraknie sąsiada”.
Jeden z uczestników łódzkiego domu dziennego pobytu nie pojawił się na obiedzie i wcześniej nie zgłaszał nieobecności. Pracownicy zaczęli sprawdzać, co się stało. Jak relacjonuje Piotr Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi, senior stracił przytomność, a szybka reakcja sprawiła, że pomoc dotarła na czas.
To właśnie takie sytuacje stoją za kampanią „Zauważ, zanim zabraknie sąsiada”. MOPS prowadzi ją wspólnie z łódzką policją, Państwową Strażą Pożarną i Strażą Miejską. Akcja jest skierowana do wszystkich mieszkańców, ale przypomina przede wszystkim o osobach starszych, samotnych, chorych, z niepełnosprawnościami oraz pozbawionych regularnego wsparcia bliskich.
Niepokojąca może być zmiana codziennego rytmu
Sygnałem nie musi być głośne wołanie o pomoc. Uwagę powinny zwrócić przepełniona skrzynka na listy, nieodebrane zakupy, światła, które od kilku dni pozostają zgaszone, albo brak sąsiada w miejscach, w których dotąd pojawiał się niemal codziennie.
Pojedyncza sytuacja nie przesądza, że stało się coś złego. Kampania nie ma zachęcać do pochopnych ocen ani wzajemnego kontrolowania się. Chodzi o reakcję wtedy, gdy kilka sygnałów zaczyna się łączyć albo zachowanie sąsiada wyraźnie odbiega od jego zwykłego rytmu.
Pierwszy krok może być najprostszy: telefon, zapukanie do drzwi i pytanie, czy wszystko jest w porządku.
– Nie czekajmy, aż zareaguje ktoś inny. Jeśli coś nas niepokoi, sami zróbmy pierwszy krok.
apeluje Piotr Kowalski.
Kiedy zgłosić sprawę do MOPS, a kiedy dzwonić pod 112?
Jeśli nie ma oznak bezpośredniego zagrożenia, warto najpierw spróbować nawiązać kontakt. Gdy sąsiad nie odpowiada, a sytuacja nadal budzi niepokój, można przekazać zgłoszenie do łódzkiego MOPS. Terenowy pracownik socjalny sprawdzi sytuację i ustali, czy dana osoba potrzebuje wsparcia.
Niepokojącą sytuację można zgłosić także dzielnicowemu. Funkcjonariusz może przekazać informację do właściwej instytucji, która zajmie się sprawą.
Nie należy jednak czekać na otwarcie ośrodka, jeśli istnieje podejrzenie zagrożenia życia lub zdrowia. W takim przypadku trzeba od razu zadzwonić pod numer alarmowy 112. Dotyczy to również wieczorów, weekendów i dni wolnych.
Gdzie zgłosić niepokojącą sytuację w Łodzi?
Zgłoszenia przyjmuje centrala MOPS pod numerami 42 685 43 62 i 42 685 43 63 oraz pod adresem sasiad@mops.lodz.pl.
Można również skontaktować się z właściwym Wydziałem Pracy Środowiskowej:
Bałuty i część Polesia, w tym Retkinia – ul. Kutrzeby 16, tel. 42 207 14 50; -
Śródmieście i Widzew – ul. Grota-Roweckiego 30, tel. 42 677 15 50, wew. 30; -
Górna i część Polesia – ul. Będzińska 5, tel. 42 684 44 81, wew. 10.
Kontakt telefoniczny jest możliwy w poniedziałki, środy, czwartki i piątki w godz. 8:00–16:00, a we wtorki w godz. 9:00–17:00.
Kampania pojawi się w całej Łodzi
Od 16 października do końca miesiąca materiały kampanii będą wyświetlane w prawie 350 autobusach i tramwajach MPK Łódź. Pojawią się też na ekranach w miejskich szkołach, citylightach, w placówkach MOPS oraz budynkach policji, straży pożarnej, straży miejskiej i współpracujących spółdzielni mieszkaniowych.
Straż Miejska zapowiada również rozmowy o relacjach sąsiedzkich podczas warsztatów dla seniorów. Przesłanie akcji sprowadza się do czterech prostych czynności: zauważ, zapukaj, zapytaj, zareaguj.
Pogoda w Łodzi: teraz 8°, pochmurno. Sprawdź prognozę na jutro i weekend →
Autor
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



