Nowa słonica już w Łodzi. Orientarium ma wobec niej wielki plan
19-letnia Maha Kumari przyjechała do Łodzi z Kopenhagi i ma odegrać najważniejszą rolę w nowym etapie hodowli słoni w Orientarium. Doświadczona matka ma pomóc stworzyć grupę rozrodczą, która w przyszłości może doprowadzić do wydarzenia niewidzianego w Polsce od 1937 roku.
Maha Kumari jest już w Orientarium ZOO Łódź. Słonica indyjska dotarła do miasta 7 października, a pierwsze dni po przeprowadzce spędza na spokojnej aklimatyzacji. Jej przyjazd oznacza dużą zmianę w sposobie, w jaki łódzkie zoo chce rozwijać swoje stado słoni.
Jeszcze kilka lat temu Łódź budowała grupę kawalerską. Teraz równolegle ma tu powstać grupa rozrodcza. Cel jest ambitny: doprowadzić w przyszłości do narodzin pierwszego słonia w polskim ogrodzie zoologicznym od blisko 90 lat.
Maha Kumari ma 19 lat i trzykrotnie rodziła młode
Nowa mieszkanka Orientarium urodziła się 9 maja 2007 roku w zoo w Kolonii. W 2019 roku została przeniesiona do ogrodu zoologicznego w Kopenhadze, gdzie spędziła ostatnie lata.
Maha Kumari jest doświadczoną matką – dotychczas trzykrotnie rodziła młode. To właśnie wokół niej łódzkie zoo chce teraz tworzyć grupę rozrodczą słoni indyjskich.
Sam plan nie jest nowy. Pod koniec 2024 roku, gdy Michał Gołędowski obejmował stanowisko dyrektora Hodowli i Rozwoju Orientarium, zapowiedział zmianę dotychczasowej koncepcji stada. Zamiast rozbudowywania wyłącznie grupy samców zoo rozpoczęło przygotowania do sprowadzenia samicy i stworzenia warunków do rozrodu.
– Teraz najważniejsze są spokojna aklimatyzacja samicy, poznanie jej potrzeb i stopniowe tworzenie grupy rozrodczej. To proces, który wymaga czasu, cierpliwości i dostosowania kolejnych działań do potrzeb zwierząt.
mówi Michał Gołędowski.
Nie oznacza to więc, że narodzin słoniątka można spodziewać się szybko. Przyjazd Maha Kumari jest dopiero jednym z etapów wieloletniego planu.
Słoniarnia przeszła dużą przebudowę
Przygotowania do przyjazdu samicy rozpoczęły się wiele miesięcy temu i objęły znaczną część infrastruktury dla słoni.
Wewnętrzny wybieg został podzielony w taki sposób, aby mogły korzystać z niego dwie niezależne grupy. Na wybiegu zewnętrznym powstały cztery osobne sektory. W wewnętrznym basenie wykonano dodatkowe stopnie ułatwiające zwierzętom bezpieczne wejście i wyjście z wody, natomiast basen na zewnątrz dostał system podgrzewania.
Na wybiegi oraz do boksów trafiło również około 900 ton piasku i specjalistyczne podłoże Bio-bed z wierzby białej. Kolejnym elementem wyposażenia ma być stanowisko umożliwiające regularne ważenie słoni.
Zmiany pozwalają prowadzić w Łodzi dwa programy jednocześnie. Orientarium nie rezygnuje bowiem ze swojej „Słoniowej Akademii Dojrzewania”, w której starszy Alexander pełni rolę mentora dla młodszych samców.
Po wyjeździe Kyana i Taru do Tunezji w Łodzi pozostali Alexander i Barnaba. Zoo przygotowuje się już do sprowadzenia kolejnego młodego samca.
Łódź chce powtórzyć wydarzenie z 1937 roku
Stawką całego projektu są narodziny słoniątka. Ostatni – i jak dotąd jedyny – słoń urodzony w polskim zoo przyszedł na świat w Warszawie w 1937 roku.
Była to słonica Tuzinka, córka Jasia i Kasi. Jej imię nie było przypadkowe – była wówczas dwunastym słoniem urodzonym w warunkach ogrodu zoologicznego na świecie. Od jej narodzin minęło już 89 lat.
Orientarium nie podaje jednak terminu, w którym w Łodzi mogłoby pojawić się młode. Najpierw Maha Kumari musi przyzwyczaić się do nowego miejsca, opiekunów i pozostałych zwierząt, a kolejne decyzje dotyczące składu stada mają być konsultowane z koordynatorem europejskiego programu hodowlanego.
Do Łodzi przyjechali z nią także dwaj opiekunowie z Kopenhagi. Łódzcy pracownicy poznali natomiast samicę jeszcze przed przeprowadzką podczas wizyty w Danii.
Orientarium szykuje się także na zagrożenie dla młodych słoni
Rozbudowywane jest również zaplecze weterynaryjne. Jednym z największych zagrożeń dla młodych słoni jest EEHV – herpeswirus, który może prowadzić do szybko rozwijającej się i śmiertelnej choroby.
Orientarium kupiło specjalistyczną zamrażarkę pozwalającą przechowywać osocze w temperaturze minus 80 stopni Celsjusza. Łódzkie zoo uczestniczy też w działaniach badawczych dotyczących ochrony słoni przed EEHV, w tym w pracach nad szczepionką.
Na razie najważniejsza jest jednak sama Maha Kumari. Opiekunowie obserwują jej apetyt, zachowanie, sposób poruszania się i stan zdrowia. Dopiero przebieg aklimatyzacji zdecyduje o tempie kolejnych etapów tworzenia łódzkiej grupy rozrodczej.
Pogoda w Łodzi: teraz 8°, pochmurno. Sprawdź prognozę na jutro i weekend →
Autor
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



