Łodzianie posadzili 40 drzew na pamiątkę narodzin swoich dzieci
Rodzice najmłodszych łodzian posadzili przy ul. Beskidzkiej 40 lip i dębów. Po trzynastej edycji Las Młodej Łodzi liczy już 715 drzew w trzech częściach miasta, a każda sadzonka upamiętnia narodziny konkretnego dziecka.
Dęby dla chłopców, lipy dla dziewczynek – zgodnie z tradycją, do której odwołuje się miejska akcja. W sobotę, 17 października, rodzice najmłodszych mieszkańców Łodzi spotkali się przy ul. Beskidzkiej, aby własnoręcznie posadzić 40 drzew.
Nasadzenia odbyły się na tyłach budynku Rady Osiedla Dolina Łódki przy ul. Beskidzkiej 172. To najmłodsza z trzech lokalizacji, w których od 2017 roku powstaje Las Młodej Łodzi.
Każdy uczestnik otrzymał certyfikat potwierdzający posadzenie drzewa. Rodzice mogą także zamówić tabliczkę z przygotowanym przez siebie napisem, która zostanie umieszczona przy odpowiedniej sadzonce. Same drzewa są numerowane, dzięki czemu rodziny mogą później odnaleźć je podczas kolejnych spacerów.
Las Młodej Łodzi rośnie w trzech miejscach
Choć nazwa może sugerować jeden zwarty las, drzewa sadzone w ramach akcji znajdują się w trzech częściach miasta. Pierwsze nasadzenia prowadzono na Uroczysku Lublinek przy ul. Ikara. Kolejne pojawiły się w Lesie Łagiewnickim, w rejonie ul. Boruty. W 2025 roku akcję przeniesiono także na teren przy ul. Beskidzkiej.
Przed tegoroczną edycją Las Młodej Łodzi liczył 675 drzew. Posadzenie kolejnych 40 oznacza, że w dziewięć lat liczba pamiątkowych lip i dębów wzrosła do 715.
Była to już trzynasta odsłona inicjatywy. Liczba edycji jest większa niż liczba lat jej trwania, ponieważ w części wcześniejszych sezonów rodzice sadzili drzewa podczas dwóch tur – wiosennej i jesiennej.
Drzewo ma rosnąć razem z dzieckiem
Akcję zapoczątkowała w 2017 roku ówczesna radna, a obecnie wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka. Jej założeniem było przywrócenie zwyczaju sadzenia drzewa z okazji narodzin dziecka, a jednocześnie włączenie rodzin w powiększanie terenów zielonych.
Posadzone drzewo ma być pamiątką, do której można wracać przez lata. Dzieci, odwiedzając je razem z rodzicami, mogą obserwować, jak zmienia się z kolejnego sezonu na sezon i ile czasu potrzeba, aby z niewielkiej sadzonki wyrosło dorosłe drzewo.
Wybór gatunków również nie jest przypadkowy. Zgodnie z przyjętą w akcji zasadą narodziny dziewczynek upamiętniają lipy, a chłopców – dęby. To długowieczne drzewa, dlatego część posadzonych w pierwszych edycjach sadzonek może towarzyszyć rodzinom przez kilka pokoleń.
Pogoda w Łodzi: teraz 9°, pochmurno. Sprawdź prognozę na jutro i weekend →
Autor
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



