Wodny Rynek zostaje w swojej lokalizacji. Powstaną nowe pawilony
Jeszcze w 2024 r. plan zakładał, że Wodny Rynek będzie działał przy ul. Nawrot do 2032 r., a później przeniesie się w okolice placu Zwycięstwa. Teraz miasto i kupcy uzgodnili inny wariant: targowisko ma zostać na miejscu, ale w mniejszej i całkowicie przebudowanej formie.
Wodny Rynek na Starym Widzewie nie zniknie z mapy Łodzi. Rada Miejska 14 października zgodziła się na rozwiązanie umożliwiające wydzierżawienie Stowarzyszeniu Kupców „Wodny Rynek” miejskiego terenu przy ul. Nawrot na 15 lat. To otwiera drogę do inwestycji, na którą kupcy czekali od ponad dwóch lat.
Nowe targowisko ma jednak wyglądać inaczej niż obecne. Na około 2 tys. mkw. miejskiego terenu zaplanowano dwa równoległe rzędy nowych pawilonów. Łącznie ma działać w nich 17 kupców. Oprócz tego przewidziano cztery lub pięć stanowisk dla handlu bezpośrednio z samochodów oraz miejsca parkingowe.
Wodny Rynek będzie mniejszy
Po przebudowie targowisko ma zajmować około dwóch trzecich obecnej powierzchni. Część terenu, na którym dziś funkcjonuje handel, znajduje się już na prywatnej działce, dlatego nowa zabudowa ma zostać skupiona na gruncie pozostającym w dyspozycji miasta.
Za budowę nowych pawilonów zapłacą sami kupcy. Według przedstawianych obecnie szacunków koszt jednego segmentu ma zaczynać się od około 100 tys. zł i zależeć m.in. od jego wielkości. Pozwolenie na budowę jest już gotowe.
Miasto ma z kolei uczestniczyć w przygotowaniu infrastruktury, w tym nowych przyłączy. Zapowiadane jest również rozwiązanie pozwalające zwolnić handlowców z czynszu w czasie prowadzenia prac, zgodnie z zasadami pomocy de minimis.
Budowa ma ruszyć w 2027 roku
Dokładny harmonogram nie został jeszcze ustalony. Kupcy i urzędnicy mają uzgodnić go na początku listopada. Założenie jest takie, aby przebudowa jak najmniej kolidowała z handlem, szczególnie w okresach przedświątecznych.
Same prace mają potrwać około dwóch miesięcy, a nowe targowisko ma rozpocząć działalność w 2027 roku. Wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik zapowiada, że po stronie miasta znajdzie się przygotowanie podstawowej infrastruktury pod inwestycję, natomiast największy wydatek związany z pawilonami poniosą handlowcy.
Jeszcze dwa lata temu plan był zupełnie inny
Spór o przyszłość Wodnego Rynku rozpoczął się w 2024 roku, gdy zmiany własnościowe dotyczące części terenu wywołały obawy kupców o dalsze funkcjonowanie targowiska.
10 czerwca 2024 roku miasto i Stowarzyszenie Kupców podpisały list intencyjny. Powołano grupę roboczą złożoną z przedstawicieli kupców, urzędu i Rady Miejskiej. Kilka miesięcy później przedstawiono scenariusz, zgodnie z którym handel przy ul. Nawrot miał być możliwy do 2032 roku, a docelowo targowisko miało zostać przeniesione w okolice placu Zwycięstwa.
Obecne ustalenia oznaczają odejście od tamtego wariantu. Zamiast przygotowywać przeprowadzkę w 2032 roku, miasto otworzyło drogę do 15-letniej dzierżawy i inwestowania w nowe pawilony w dotychczasowej lokalizacji.
Nie przesądza to jednak o przyszłości Wodnego Rynku bezterminowo. Porozumienie dotyczy perspektywy 15 lat, a dalszy sposób wykorzystania tego miejsca będzie wymagał kolejnych decyzji.
Pogoda w Łodzi: teraz 7°, bezchmurnie. Sprawdź prognozę na jutro i weekend →
Autor
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



