Teraz
MiastoŁódź nie sprząta wszystkich liści. Zostają dla jeży na zimęInwestycjeRemont Astronautów i Karpackiej rusza. Na jednej zmieni się ruchMiastoWyłączenia prądu w Łodzi w tym tygodniu. Nawet 10 godzin bez zasilaniaKulturaTeatr Wielki w Łodzi urządza bal na 60-lecie. Znamy programWydarzeniaOrientkowo z ogólnopolską nagrodą. Zdecydowali internauciKulturaJesień z książką w Łodzi. Te wydarzenia warto wpisać w kalendarzMiastoPrzychodnia na Widzewie przechodzi remont. Pierwsze zmiany gotoweInwestycjeNowy pomost już pływa na Jasieniu. Obok wyrosną zielone wyspyKulturaŁódź Art Now trwa. Przed nami rzeźba, taniec i modaKulturaStrach bez potworów. Teatr Pinokio rozmawia z dziećmi o przemijaniuMiastoGdzie na ceramikę w Łodzi? 9 miejsc, które warto znaćMiasto10 kultowych miejsc w Łodzi, których już nie ma. Pamiętacie je?MiastoŁódź nie sprząta wszystkich liści. Zostają dla jeży na zimęInwestycjeRemont Astronautów i Karpackiej rusza. Na jednej zmieni się ruchMiastoWyłączenia prądu w Łodzi w tym tygodniu. Nawet 10 godzin bez zasilaniaKulturaTeatr Wielki w Łodzi urządza bal na 60-lecie. Znamy programWydarzeniaOrientkowo z ogólnopolską nagrodą. Zdecydowali internauciKulturaJesień z książką w Łodzi. Te wydarzenia warto wpisać w kalendarzMiastoPrzychodnia na Widzewie przechodzi remont. Pierwsze zmiany gotoweInwestycjeNowy pomost już pływa na Jasieniu. Obok wyrosną zielone wyspyKulturaŁódź Art Now trwa. Przed nami rzeźba, taniec i modaKulturaStrach bez potworów. Teatr Pinokio rozmawia z dziećmi o przemijaniuMiastoGdzie na ceramikę w Łodzi? 9 miejsc, które warto znaćMiasto10 kultowych miejsc w Łodzi, których już nie ma. Pamiętacie je?
Miasto

Łódź nie sprząta wszystkich liści. Zostają dla jeży na zimę

Jesienne porządki trwają w łódzkich parkach, ale nie oznaczają grabienia wszystkiego do ostatniego liścia. Część trafia do specjalnych kopców, w których zimowe schronienie mogą znaleźć jeże, owady i inne małe zwierzęta.

Nie wszystkie liście znikną z łódzkich parków

W parkach i na terenach zielonych w Łodzi trwają jesienne porządki. Liście są usuwane przede wszystkim z miejsc, w których mogłyby przeszkadzać spacerowiczom. Miasto nie zamierza jednak wywozić ich wszystkich.

W spokojniejszych i mniej uczęszczanych częściach parków część liści jest zgrabiana w pryzmy. Takie kopce mogą stać się naturalnym miejscem schronienia dla jeży, owadów i innych niewielkich zwierząt w najchłodniejszych miesiącach roku.

Jednym z miejsc, w których można zobaczyć takie rozwiązanie, jest Park im. Andrzeja Struga na Bałutach. Kopce powstają z dala od głównych alejek, dlatego nie kolidują z ruchem pieszych i mogą pozostać na miejscu jako element parkowego ekosystemu.

Sterta liści pozostawiona w mniej dostępnej części parku nie musi więc oznaczać, że służby porządkowe o niej zapomniały. Może być pozostawiona celowo właśnie z myślą o zwierzętach.

Liście kasztanowców są wyjątkiem

Nie wszystkie opadłe liście można jednak potraktować w ten sam sposób. Podczas jesiennych prac szczególną uwagę zwraca się na kasztanowce.

Ich liście są regularnie grabione i usuwane, ponieważ może w nich zimować szrotówek kasztanowcowiaczek. To szkodnik, który uszkadza liście kasztanowców i przyczynia się do osłabienia drzew.

Jesienne usuwanie opadłych liści ma ograniczyć liczbę owadów, które przetrwają zimę i w kolejnym sezonie ponownie zaatakują drzewa. Dlatego w przypadku kasztanowców pozostawianie dużej ilości liści na miejscu nie jest pożądane.

W praktyce jesienne utrzymanie łódzkich parków wymaga więc rozróżnienia: tam, gdzie liście mogą stać się źródłem problemów dla drzew, są usuwane, a w innych miejscach część może pozostać i służyć przyrodzie.

Porządki bez sprzątania wszystkiego do zera

Takie podejście oznacza odejście od traktowania każdego opadłego liścia jak odpadu, który musi natychmiast zniknąć z parku. Najważniejsze pozostaje utrzymanie alejek i intensywnie użytkowanych części terenów zielonych, natomiast spokojniejsze zakątki mogą być pozostawione w bardziej naturalnym stanie.

Dla spacerowiczów efekt może być dobrze widoczny jesienią. W jednej części parku liście będą dokładnie zgrabione, a kilkadziesiąt metrów dalej mogą tworzyć większe kopce. Nie jest to przypadek – miasto chce w ten sposób pogodzić jesienne porządki z pozostawieniem miejsc, z których mogą skorzystać zwierzęta.

Park Struga jest jednym z przykładów takiego działania. Zamiast wywozić wszystkie zebrane liście, część pozostaje na miejscu i może przez najbliższe miesiące pełnić funkcję naturalnego zimowego schronienia.

Pogoda w Łodzi: teraz 10°, pochmurno. Sprawdź prognozę na jutro i weekend →

Dyskusja

0 komentarzy

Komentarze są moderowane przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.

Bądź pierwszy.