Strach bez potworów. Teatr Pinokio rozmawia z dziećmi o przemijaniu
Zamiast kolejnej zabawy w duchy Teatr Pinokio proponuje rodzinom rozmowę o strachu, stracie i przemijaniu. W niedzielę, 25 października, zaczyna od halloweenowych warsztatów i spektaklu, a na początku listopada pokaże przedstawienie o oswajaniu lęku.
Końcówka października kojarzy się przede wszystkim z dyniami, przebierankami i halloweenowym straszeniem. Teatr Pinokio w Łodzi chce wykorzystać ten moment także do rozmowy o emocjach, które zwykle znacznie trudniej wyjaśnić dzieciom: lęku, utracie bliskiej osoby i przemijaniu.
Pierwsze wydarzenia odbędą się już w niedzielę, 25 października, w siedzibie teatru przy ul. Sienkiewicza 75/77.
Halloweenowy poranek w Pinotece
Od godz. 10:00 do 13:00 zaplanowano specjalną odsłonę „Śniadaniówki u Pinokia”. To międzypokoleniowe warsztaty, na które teatr zaprasza dzieci, rodziców, dziadków i rodzeństwo.
Uczestnicy przygotują własne lalki do teatru cieni, a później wykorzystają światło, ruch i wyobraźnię do stworzenia halloweenowych historii. W programie są także animacje i wspólne wykonywanie dekoracji. Można przyjść w przebraniu.
Zapraszamy babcie, dziadków, wnuczęta, rodziców z dziećmi i rodzeństwo. Wspólnie stworzymy własne lalki do teatru cieni i sprawdzimy, jak za pomocą światła, ruchu i wyobraźni opowiedzieć halloweenową historię.
mówi Mariola Dubiel, koordynatorka do spraw edukacji i jakości literackiej w Teatrze Pinokio w Łodzi.
Udział kosztuje 20 zł. Śniadanie i napoje w sąsiadującej z Pinoteką kawiarni Pan Tu Nie Stał są płatne osobno. W sobotę, 24 października, system sprzedaży pokazuje już zakończoną sprzedaż internetową na warsztaty, dlatego o ewentualne wolne miejsca trzeba pytać bezpośrednio w kasie teatru.
Spektakl o stracie i pamięci o bliskich
Tego samego dnia o godz. 12:00 rozpocznie się spektakl „Pani za Malutka” na podstawie tekstu Michała Kaźmierczaka. W aktualnym repertuarze teatr kieruje przedstawienie do widzów od 7. roku życia.
Historia rozgrywa się w lesie. Pan Ryjówka pewnego zimowego poranka odkrywa, że nie ma przy nim żony. Bliscy próbują towarzyszyć mu w przeżywaniu straty, a baśniowa opowieść staje się punktem wyjścia do rozmowy o śmierci, pamięci i odchodzeniu.
Spektakl trwa około godziny. Bilety na niedzielne przedstawienie kosztują od 37 zł.
Warto przy tym zwrócić uwagę na godziny: „Śniadaniówka” trwa do 13:00, natomiast „Pani za Malutka” rozpoczyna się już o 12:00. Oba wydarzenia częściowo się więc nakładają.
W listopadzie dzieci spróbują „przytulić swój strach”
Drugą częścią propozycji Teatru Pinokio będzie „Burburr. Przytul swój strach”. Bohaterką przedstawienia jest Kira, która boi się m.in. innych dzieci, psa, sąsiadki i potwora z szafy. Jej lęki przybierają postać Burburrów – raz niewielkich, innym razem ogromnych.
Dziewczynka początkowo próbuje przed nimi uciekać i z nimi walczyć. Dopiero kiedy zaczyna swoje strachy oswajać, przestają powstrzymywać ją przed zabawą i codziennymi doświadczeniami.
Teatr jest idealną przestrzenią, by właśnie w nim zacząć dialog na tematy trudne, za które czasami nie wiemy, jak się zabrać. Nasze spektakle mogą być świetną okazją do tego, żeby najpierw wspólnie coś obejrzeć i doświadczyć, a potem pomówić o przemijaniu.
mówi Wiktoria Różycka, koordynatorka ds. edukacji w Teatrze Pinokio w Łodzi.
„Burburr. Przytul swój strach” będzie grany 3 listopada o godz. 9:00 i 11:00, 4 listopada o godz. 9:00 i 11:00 oraz 5 listopada o godz. 9:00, 11:00 i 18:00. To propozycja dla najmłodszych widzów. Ceny biletów zaczynają się od 34 zł.
Pogoda w Łodzi: teraz 11°, pochmurno. Sprawdź prognozę na jutro i weekend →
Autor
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



