Wynosiła sprzęt z pracy, mąż miał go sprzedawać w sieci
Policjanci z Łodzi zatrzymali 42-letnią kobietę i jej 41-letniego męża w sprawie kradzieży sprzętu elektronicznego z magazynu. Według śledczych skradzione przedmioty miały trafiać później do sprzedaży w internecie.
Sprzęt miał znikać z magazynu, a potem pojawiać się w sieci. Łódzcy policjanci zatrzymali małżeństwo podejrzane o udział w procederze, który według ustaleń funkcjonariuszy mógł spowodować straty sięgające około 30 tys. zł. Sprawa dotyczy 42-letniej kobiety i jej 41-letniego męża. Oboje usłyszeli już zarzuty.
Trop prowadził do magazynu
Jak informuje policja, na trop sprawy wpadli funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Cyfrową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. To nowa komórka organizacyjna, która ma wspierać jednostki terenowe w sprawach związanych z cyberprzestępczością i wykorzystywaniem nowych technologii.
Według ustaleń śledczych kobieta miała wynosić sprzęt elektroniczny z magazynu, w którym pracowała. Jej mąż miał następnie sprzedawać skradzione rzeczy przez internet. Policjanci ustalali dane podejrzewanych, ich miejsce zamieszkania oraz szczegóły procederu wspólnie z funkcjonariuszami VI Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Zatrzymanie 18 czerwca
Akcję zaplanowano na 18 czerwca 2026 r. Połączone siły kryminalnych z komendy wojewódzkiej i VI Komisariatu KMP w Łodzi pojechały do magazynu, w którym znajdowała się podejrzewana kobieta. Tam została zatrzymana.
W tym samym czasie druga grupa policjantów zatrzymała jej 41-letniego męża. Funkcjonariusze przeszukali również miejsce zamieszkania małżeństwa. Jak podaje policja, odnaleziono tam skradziony sprzęt małego AGD.
Zatrzymani zostali przewiezieni do jednostki policji. Tam wykonano z nimi czynności procesowe. Kobieta usłyszała zarzut kradzieży, a jej mąż zarzut paserstwa. Policja nie podała, ile dokładnie przedmiotów zabezpieczono ani jak długo miał trwać proceder.
Grozi im do 5 lat więzienia
Sprawa pokazuje, jak klasyczna kradzież z miejsca pracy może łączyć się ze sprzedażą w internecie. To właśnie ten etap miał zainteresować funkcjonariuszy zajmujących się przestępczością cyfrową. Według policji opisana realizacja jest jednym z przykładów spraw, przy których nowy wydział wspiera jednostki terenowe.
Podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym przebiegu postępowania zdecydują organy ścigania i sąd.
Autor
Redakcja
Tekst opublikowany w redakcji Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.



