Miasto chce pośredniczyć w najmie mieszkań. Radni dali zielone światło
Łódź robi pierwszy krok w stronę Społecznej Agencji Najmu. Według miasta program ma pomóc mieszkańcom w znalezieniu lokali w przystępniejszych cenach, ale o jego znaczeniu przesądzą dopiero szczegóły.
Rada Miejska w Łodzi poparła rozpoczęcie prac nad utworzeniem Społecznej Agencji Najmu. Na razie nie oznacza to startu programu, lecz formalne otwarcie przygotowań do rozwiązania, w którym miasto miałoby pośredniczyć między prywatnymi właścicielami mieszkań a osobami szukającymi lokali do wynajęcia.
Według Urzędu Miasta Łodzi Społeczna Agencja Najmu ma działać jako miejski pośrednik. Agencja dzierżawiłaby mieszkania od prywatnych właścicieli, gwarantując im regularny dochód i większe bezpieczeństwo najmu, a następnie oferowałaby lokale łodzianom po umiarkowanych stawkach. Konkretnych cen, zasad naboru, liczby mieszkań ani terminu uruchomienia programu miasto jeszcze nie podało.
Chcemy stworzyć rozwiązanie, które będzie korzystne dla obu stron. Z jednej strony pomoże Łodzianom znaleźć bezpieczne mieszkanie w rozsądnej cenie, z drugiej da właścicielom lokali gwarancję regularnych wpływów i spokojnego wynajmu – mówi Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. Jak dodaje, Społeczna Agencja Najmu to model, który działa już w wielu polskich miastach.
Najpierw analiza, potem konsultacje
Przyjęte przez radnych stanowisko ma charakter intencyjny. To ważne rozróżnienie, bo program nie rusza od razu i nie ma jeszcze gotowego regulaminu. Jak informuje miasto, obecnie prowadzona jest szczegółowa analiza lokalnego rynku mieszkaniowego. Ma ona wskazać, które grupy mieszkańców najbardziej potrzebują wsparcia w dostępie do najmu.
Po zakończeniu diagnozy i opracowaniu założeń programu miasto zapowiada otwarte konsultacje społeczne. Mają rozpocząć się jesienią. Łodzianie będą mogli wtedy zgłaszać opinie i uwagi dotyczące przyszłego systemu. „Nie chcemy tworzyć programu zza biurka. Najpierw dokładnie przeanalizujemy sytuację na łódzkim rynku mieszkaniowym, a następnie zaprosimy mieszkańców do wspólnej dyskusji o ostatecznym kształcie tego rozwiązania” – podkreśla Hanna Zdanowska.
Co musi się udać, żeby program miał sens?
Społeczna Agencja Najmu może być realnym wsparciem dla części mieszkańców, ale pod warunkiem, że nie pozostanie programem symbolicznym. O jego skuteczności przesądzą przede wszystkim skala, wysokość czynszów, kryteria przyznawania mieszkań oraz liczba właścicieli, którzy zgodzą się oddać lokale w dzierżawę miastu. Jeśli mieszkań będzie mało albo stawki tylko nieznacznie niższe od rynkowych, program może mieć ograniczony wpływ na sytuację najemców.
Ryzykiem jest też sama konstrukcja systemu. Miasto będzie musiało jasno określić, kto może skorzystać z najmu przez agencję, jak weryfikowane będą dochody, kto poniesie odpowiedzialność za ewentualne zaległości, awarie czy zniszczenia w lokalach oraz jakie gwarancje otrzymają właściciele. Bez przejrzystych zasad program może budzić spory zarówno wśród osób oczekujących na tańsze mieszkania, jak i wśród prywatnych wynajmujących.
Według miasta właściciele mieszkań mają zyskać pewnego najemcę, terminowe płatności oraz możliwość skorzystania z przewidzianych w przepisach preferencji podatkowych. Z punktu widzenia rynku to może być argument, ale nie dla każdego. Część właścicieli może uznać, że stabilność najmu nie rekompensuje niższego czynszu niż na wolnym rynku. Dlatego powodzenie programu będzie zależeć nie tylko od decyzji radnych, lecz także od tego, czy miasto zaproponuje warunki atrakcyjne dla obu stron.
Prezydent Łodzi wskazuje, że Społeczna Agencja Najmu ma być kolejnym elementem polityki mieszkaniowej miasta, obok budowy nowych mieszkań komunalnych i rewitalizacji kamienic. W praktyce nowy system zostanie zweryfikowany dopiero po przyjęciu konkretnych zasad. Na razie Łódź ma zgodę polityczną na rozpoczęcie prac i zapowiedź konsultacji, ale o realnej pomocy dla najemców zdecydują szczegóły.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




