Smoki, pawie i jedyny kot w Łodzi. Spacer śladem miejskich bestii
Lwy z tkackimi czółenkami, pawie z Savoyu, nietoperz nad Gdańską i kot, który nie ma w mieście konkurencji. Zwierzęta na łódzkich fasadach nie są przypadkową ozdobą – każde coś mówi o właścicielach i ich czasach. Wkrótce ich sekrety będzie można poznać z przewodnikiem.
Na biało-czerwonej fasadzie kamienicy Edwarda Lungena przy ul. Struga 2 siedzi jedyny w Łodzi architektoniczny kot. Wygląda na wyraźnie niezadowolonego – tuż obok wyrzeźbiono psa, który bacznie obserwuje okolicę. Ta niezgodna para nie znalazła się tam przypadkiem. Według dawnych wierzeń pies miał odpędzać od domu złe siły, a kot, który na salony wrócił na przełomie XVIII i XIX wieku, stał się symbolem elegancji i zamożności rodziny.
Takich opowieści łódzkie elewacje kryją znacznie więcej. Zwierzęta na kamienicach, willach i pałacach pełniły ściśle określone role – nawiązywały do zawodu właściciela, ludowych przesądów albo legend. Już 13 czerwca będzie okazja, by poznać je podczas bezpłatnego spaceru z przewodnikiem.
Lwy i smoki, czyli strażnicy fabrykanckich fortun
Król zwierząt od dekad leży na narożniku kamienicy „Pod Lwem” przy placu Wolności 9, wzniesionej w 1882 roku z myślą o hotelu. Dla łódzkich kamieniczników lew był komunikatem o prestiżu i finansowej potędze, a zarazem magicznym obrońcą domu. Na Piotrkowskiej 12, w kamienicy Izraela Senderowicza, lwa oświetlanego gipsowym słońcem strzegą smoki, a wśród roślinnych pnączy czai się lis – symbol sprytu i zaradności.
Najgroźniej robi się przy Piotrkowskiej 86. Wejścia do kamienicy pod Gutenbergiem pilnują czarno-złote smoki uzbrojone w topory, a uważni przechodnie wypatrzą tam też sowę, pszczołę i starożytnego skrybę. Kilka numerów dalej, przy Piotrkowskiej 143, złoty smok według legendy strzeże pakunków z cenną bawełną, a towarzyszy mu kogut – strażnik poranka i uosobienie czujności w interesach. Z kolei parteru kamienicy przy Piotrkowskiej 147 bronią celowo zdeformowane, warczące potwory przypominające lwy.
Pszczoła, wiewiórka i baran na kwietnej wstążce
W przemysłowej Łodzi szczególnie chętnie sięgano po symbole pracowitości. Na szczycie kamienicy Siemensa przy Piotrkowskiej 96 przysiadła rzeźba pszczoły – owada, który uosabiał sukces zdobyty uczciwym, wspólnym wysiłkiem. W słynnej Willi pod Jabłoniami przy Wólczańskiej 31 wśród rzeźbionych gałęzi ukryła się wiewiórka, odczytywana jako pochwała zapobiegliwości i umiejętnego pomnażania majątku.
Najbardziej dosłowni byli majstrowie tkaccy. Na fasadzie ich domu przy Tuwima 3, dziś znanego jako kino Luna, lwy zamiast tarcz i mieczy trzymają tkackie czółenka, a uśmiechnięte dzieci prowadzą na kwietnej wstążce barana – oczywiste nawiązanie do wełny, która napędzała łódzkie krosna.
Mroczna strona secesji
Inny nastrój panuje przy Gdańskiej 89. Dom pod Ptasimi Głowami strzeżony jest przez monumentalne sowy, w stolarce ukryto smoki, a na szczycie rozpościera skrzydła nietoperz – ślad fascynacji ezoteryką i tajemnicą u twórców przełomu XIX i XX wieku. Słynna sowa zdobi też fasadę kina Odeon przy Tuwima 4; jej oczy podobno świeciły nocą i wabiły widzów na seanse. Z kolei secesyjny hotel Savoy przy Traugutta 6 zdobią aż trzy pawie, a dawny hotel „Palast” przy Narutowicza 38 to jedyny budynek w Łodzi z łabędziami na fasadzie.
Osobną historię opowiada pełnowymiarowy koń na dachu lecznicy przy Kopernika 22 – pierwszej w Polsce lecznicy dla zwierząt, założonej w 1891 roku, która przyjmuje pacjentów do dziś.
Spacer z przewodnikiem. Kiedy i jak się zapisać
Bezpłatny spacer śladem zwierząt łódzkiego detalu architektonicznego odbędzie się w sobotę, 13 czerwca, o godzinie 14:00. Grupę poprowadzi przewodnik, który przybliży symbolikę stworzeń zdobiących fasady. Organizatorzy nie podają miejsca zbiórki w zapowiedzi – obowiązują zapisy przez ten formularz.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




