Elfy 3.0 wracają na tory. ŁKA przywraca pełny rozkład
Po niemal dwóch tygodniach problemów z najnowszym taborem Łódzka Kolej Aglomeracyjna przywraca pełny rozkład jazdy. PESA usunęła usterki we wszystkich 14 Elfach 3.0, a składy po testach statycznych i dynamicznych znów mogą wozić pasażerów.
Od piątku, 25 września, wszystkie połączenia Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej mają być realizowane zgodnie z rozkładem jazdy. To koniec trwających od kilkunastu dni utrudnień związanych z wyłączeniem najnowszych pociągów PESA Elf 3.0.
Problemy były szczególnie dotkliwe, bo z eksploatacji wyłączona została cała licząca 14 pojazdów flota Elfów 3.0. To najnowsze składy ŁKA, które oficjalnie zasiliły tabor przewoźnika zaledwie 22 lipca.
Wszystkie Elfy przeszły naprawy i testy
Pierwsze poważniejsze problemy pojawiły się we wrześniu. Od 11 września Elfy 3.0 nie obsługiwały połączeń pasażerskich. ŁKA wskazywała na powtarzające się usterki dotyczące między innymi systemów sterowania drzwiami oraz innych podzespołów.
PESA informowała wówczas, że jednym z problemów był błąd oprogramowania występujący w rzadkim scenariuszu działania systemu drzwi. Producent wspólnie z dostawcą tego systemu pracował nad aktualizacją i kolejnymi testami.
Za utrzymanie techniczne pojazdów w ramach obowiązującej umowy odpowiada PESA Bydgoszcz. ŁKA wezwała producenta do usunięcia usterek w całej flocie i zapowiadała egzekwowanie zobowiązań wynikających z kontraktu oraz gwarancji, włącznie z przewidzianymi karami.
Teraz przewoźnik potwierdza, że serwis zakończył naprawy. Pojazdy przeszły testy statyczne i dynamiczne, które miały potwierdzić ich sprawność. Dzięki temu mogą ponownie zostać skierowane do ruchu pasażerskiego.
Przez problemy odwoływano połączenia w całym regionie
Wyłączenie jednocześnie 14 składów szybko przełożyło się na rozkład jazdy. ŁKA dysponowała pozostałymi 39 pociągami, które kierowano do obsługi możliwie największej liczby kursów.
21 i 22 września każdego dnia przewoźnik planował wykonać 306 z 323 połączeń, co oznaczało odwołanie 17 kursów. Kolejne zmiany obowiązywały 23 i 24 września.
Problemy dotknęły między innymi połączeń pomiędzy Łodzią, Zgierzem, Ozorkowem, Głownem, Łaskiem, Kutnem, Tomaszowem Mazowieckim, Drzewicą i Radomiem. W części przypadków ŁKA wskazywała pasażerom inne pociągi, a na wybranych odcinkach uruchamiana była komunikacja zastępcza lub honorowanie biletów w innych połączeniach.
Według przewoźnika odwołane kursy stanowiły około 6 proc. całej realizowanej oferty.
Nowe pociągi kosztowały ponad 455 mln zł
Skala problemu zwraca uwagę także ze względu na wiek pojazdów. Czternaście Elfów 3.0 oficjalnie weszło do taboru ŁKA 22 lipca 2026 roku, a więc niespełna dwa miesiące przed ich wyłączeniem z ruchu.
Wartość zamówienia przekroczyła 455 mln zł, z czego około 300 mln zł pochodziło m.in. z Krajowego Planu Odbudowy. Wraz z dostawą Elfów tabor przewoźnika wzrósł z 39 do 53 pociągów.
Trzyczłonowe składy mają około 60 metrów długości, mogą rozwijać prędkość do 160 km/h i zabierają ponad 350 pasażerów. Ich dostawa miała umożliwić zwiększenie liczby kursów oraz rozwój połączeń ŁKA także poza województwo łódzkie.
Pełny rozkład wraca przed festiwalowym weekendem
Przywrócenie wszystkich pociągów następuje w ważnym dla przewoźnika momencie. Od 25 do 27 września, podczas Light Move Festival, ŁKA planuje uruchomić 14 dodatkowych wieczornych połączeń z Łodzi.
Pociągi po zakończeniu festiwalowych atrakcji pojadą między innymi w kierunku Łowicza, Warszawy, Tomaszowa Mazowieckiego, Radomska i Kutna. Oprócz nich kursować będą regularne połączenia przewidziane w rozkładzie jazdy.
Autor
Redakcja Łódź+
Tekst opublikowany przez zespół redakcyjny Łódź+. Masz temat? Napisz do nas – szukamy najlepszych historii z miasta.
Dyskusja
0 komentarzy
Komentarze są moderowane przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy.




